Brązowo – żółta jesień w Dolinie Baryczy


Nad Rudą Milicką wędrówki ptaków


Warto teraz jeszcze przyjechać do Rudy Milickiej ponieważ zachwycają wszystkie kolory jesieni.

Po czerni jeżyny
Po liściu kaliny
- Jesień, jesień już
Po ciszy na stawie
Po krzyku żurawi
- Jesień, jesień już
Po astrach, po ostach
To widać, to proste że
- Jesień, jesień już
I po tym że wcześniej
Noc ciągnie ze zmierzchem
- Jesień, jesień już.

W Rudzie Milickiej i całej Dolinie Baryczy jest już tak jesiennie  jak w tym pięknym wierszu Leszka Długosza. Poranki w pajęczynach rozpiętych na trawach, pokrzykujące wieczorami na stawie w Grabownicy żurawie lądujące na noclegowisko, złote liście na ścieżkach, na polach bele siana a trawy w ogrodach i nad brzegami stawów, gęsi defilują z krzykiem po niebie, łyski maszerują po wodzie. Podobnie pisałam o jesieni w Dolinie Baryczy a szczególnie w kompleksie Stawno w 2014 roku – od tego czasu nic się nie zmieniło, choć widoki wydają mi się jeszcze piękniejsze. Można porównać ponieważ zdjęcia zamieszczone pod artykułem są robione w ostatnim miesiącu a te z 2014 r znajdziemy na http://www.aktywni.barycz.pl/parish/article/3038

Dla porównania również prezentacja  na https://www.youtube.com/watch?v=3Lc5bhRLSzQ

3 listopada 2016


Piąta pora roku

Zło ta polska jesień.

Brązowo – żółta jesień w Dolinie Baryczy

Dolina Baryczy w kolorze grzybowym

Kolorowa jesień pod szarą pliszką.

Pomiędzy jesienią a zimą

Z serii: Kolory Doliny Baryczy – cztery pory roku