Jesteśmy gościnni ale też już zmęczeni.


Ruda Milicka, Stawno i Dębów zadeptywane.

Oczywiście, że jesteśmy dumni z naszego sołectwa.


Auta parkują prawie w wodzie stawu

Nasza wieś jest zadbana, bardzo starannie utrzymane są części wspólne: teren rekreacyjny z placem zabaw, biblioteką w tramwaju, siłownią zewnętrzną, miejscami do wypoczynku i boiskami i wieloma innymi atrakcyjnymi miejscami. Jednak coraz mniej naszych mieszkańców korzysta z tych udogodnień. Główną przyczyną jest to, że turyści uważają, że świat do nich należy. Szczególnie w piątki, soboty i niedziele brakuje miejsca dla nas. Turyści nie przyjmują do wiadomości, że przyjeżdżają tylko w gości a więc taki sposób zachowania powinien ich obowiązywać. Raczej idąc do kogoś jako gość nie wyrzucamy śmieci na podłogę, nie rozpychamy się, dzieci nie wchodzą w każdy kąt mimo, iż są to miejsca wykorzystywane przez gospodarzy a przede wszystkim nie rugują gospodarzy z ich domu. w bibliotece nie jedzą, nie wieszają się na wystających częściach pomieszczenia, nie krzyczą i nie jestem w stanie wymienić wszystkich dziwnych zachowań nie tylko dzieci ale też dorosłych – przede wszystkim młodych ojców zainteresowanych bardziej sterówką w tramwaju niż książką.

Również najazd samochodów na Rudę Milicką i Dębów, parkowanie, gdzie popadnie - również na działkach prywatnych-  jest na porządku dziennym a właściwie „weekendowym”. A przypominamy, że tuż przed wsią jest spory parking, gdzie auta można zostawić a przejście na piechotę przez wieś czy przez las ścieżką rowerową może być dodatkową atrakcją.

Postawienie zakazów parkowania na całej długości ciągów komunikacyjnych, (z wyłączeniem z zakazu mieszkańców), staje się niezbędne dla bezpieczeństwa mieszkających w sołectwie.

Obleganie bez uwzględniania praw mieszkańców samej Rudy Milickiej jest tylko jednym, choć istotnym problemem, ale również obleganie Stawna uniemożliwia mieszkańcom najprostsze czynności związane z poruszaniem się w obrębie własnego przysiółka. Droga dojazdowa do grobli jest w całości zastawiona samochodami postawionymi bez żadnych ograniczeń. Zastawione są wjazdy do nieruchomości mieszkańców, nie mogą oni wjechać do swoich posesji a wyjście – szczególnie z dziećmi w wózkach – jest prawie niemożliwe.

Ten problem Stawna musi być rozwiązany przez administrację gminy. Brak parkingu stale będzie powodował nie tylko konflikty między turystami a mieszkańcami ale też stwarza sytuację niebezpieczną dla dorosłych i dzieci mieszkających w tym miejscu. Nie widzę też Policji, która mogłaby przynajmniej dyscyplinować niesfornych turystów.

Sytuacja zaostrzyła się gwałtownie w trakcie epidemii. Turyści ruszyli na Rudę Milicką bo nie mogli wyjechać w wiele innych miejsc. Bez masek, bez ograniczeń parkowali nawet na nadbrzeżu stawu wjeżdżając samochodami tam, gdzie nie można wejść nawet pieszo. Zaskoczyła mnie niepomiernie para, która mniej więcej w połowie grobli w Rudzie – tam gdzie jest zakaz wstępu - odpoczywała na wielkim materacu przytarganym z samochodu (z rejestracją wielkopolską). Moje uwagi w sprawie konieczności noszenia masek wszyscy (młodzi) kwitowali krótkim stwierdzeniem tego co i tak było widoczne: „Bo my masek nie nosimy”. Okazuje się, że najlepiej jest przyjechać „w gości” zostawić ewentualnego wirusa (młodzi „bezobjawowi”) i pojechać – no o śmieciach nie wspominam.

Tak wiec generalnie możemy stwierdzić, że jeśli służby powołane do utrzymania porządku w przestrzeni publicznej nie pomogą to tzw. turyści zadepczą nie tylko przestrzeń ale i mieszkańców sołectwa Ruda Milicka.

                        Renata Gryglaszewska

26 maja 2020


Popularny challenge dotarł do Rudy Milickiej

Bezwład administracyjny

Jesteśmy gościnni ale też już zmęczeni.

Spokojnych Świąt Wielkanocnych

Zebranie mieszkańców sołectwa Ruda Milicka

Spokojnych Świąt

Mikołaj jak zwykle w Rudzie Milickiej

Od zebrania do festynu w Rudzie Milickiej

Strategia rozwoju Rudy Milickiej

Pieniądze w pyle Rudy Milickiej.

Zimno, ale jednak wiosna

Najlepsze życzenia Świąteczno – Wiosenne

Ruda Milicka wybrała sołtysa

Sprawozdanie Sołtysa i Rady Sołeckiej Rudy Milickiej

Życzliwości i wzajemnej sympatii

Mikołaj w Rudzie Milickiej

Wyborczy make-up

Otwieramy bibliotekę w Rudzie Milickiej

Szczyt absurdu

Instytucja najwyższego zaufania

Wielkie mycie

Tramwaj na peronie

Konopnicka się myliła

Wielka Sobota w Rudzie Milickiej

Z okazji Świąt Wielkiej Nocy

Wizja dla biblioteki w tramwaju

Osobowość roku 2017

Kiedy rozum śpi

Cieszmy się Świętami Bożego Narodzenia

Przez las echo niosło dźwięk dzwonków

Strzały nad stawami kompleksu Stawno

Ksawery w Rudzie Milickiej

Sołtys Rudy Milickiej dziękuje

Zebranie w Rudzie Milickiej

Co nowego na placu „Pod siwą pliszką”

VI Rajd Druha Bolka w Rudzie Milickiej

Wielka Sobota 2017

Zebranie mieszkańców w Rudzie Milickiej

Od domu do domu

Powitaliśmy 2017 rok

Życzenia świąteczne i noworoczne

3 grudnia w Rudzie Milickiej

Znowu przybyło nam drzew w Rudzie

„Mój region mój dom”

Winien i Ma

Nareszcie mamy swoją wiato-świetlicę!

„Odlotowy” festyn

Wrześniowe zebranie w Rudzie Milickiej

Nasza wiata z kominkiem zakończona

Zebranie wiejskie

Drugi etap budowy wiaty

Mieszkańcom Rudy Milickiej składamy najlepsze życzenia

Refleksje przed i po Wigilii

Projekty realizowane w Rudzie Milickiej w 2015r.

Światełka pod wiatami wieczorem w niedzielę zabłysły w Rudzie Milickiej

Drugie życie dzieła Pana Leona – nasz upór pozwolił odtworzyć dwa domki.

Powstanie Stowarzyszenia Ptasia Kraina w Rudzie Milickiej rok 2012

Nowa strona Rudy Milickiej - http://www.rudamilickabarycz.pl/